Od płaskiej tafli do trójwymiarowego dzieła. Jak grawitacja i temperatura współpracują ze szkłem?
Kiedy po raz pierwszy stajesz przed piecem do fusingu, trzymając w dłoniach precyzyjnie wycięte, kolorowe kawałki szkła płaskiego, czujesz ekscytację. Masz w głowie gotowy obraz: piękną, głęboką misę, w której przenikają się barwy. Jednak samo stopienie szkła w jednolitą płaszczyznę (tzw. full fusing) to dopiero połowa drogi. Prawdziwa magia trójwymiaru zaczyna się wtedy, gdy do…